Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obuwie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obuwie. Pokaż wszystkie posty

Vagabond - pracujące buty :)

Dal mnie znalezienie odpowiednich butów jest drogą przez mękę. Ile to ja się muszę namierzyć, nachodzić, nastękać, nanarzekać! Poszukiwania zaczynam zawsze od przeszukania stron internetowych sklepów obuwniczych. Mam wtedy mniej więcej rozeznanie w tym, co może mnie spotkać na zakupach.

Tym razem miałam zadanie nie lada. Musiałam znaleźć buty czarne, wygodne i bez obcasów lub koturnów 10 cm. Kocham wysokie obcasy. Jestem niska, nieco korpulentna, więc wysokie buty dodają mi wzrostu i odejmują wagi:) Zaczynam nową pracę, gdzie wymogiem jest strój oficjalny. Spódnica ołówkowa najlepiej współgra z wysokimi obcasami. Jednak jeśli mam przeżyć cały dzień w większości chodząc, to wolałabym, żeby buty były bliżej ziemi:) Dodatkowym problemem jest mój rozmiar- mam 37,5 i znalezienie odpowiednich butów graniczy z cudem. 37 za ciasne, 38 spadają ze stopy.

Ostatnia sobota została poświęcona na poszukiwanie ideału. I po kilku godzinach znalazłam w Humanicu ekstra parę Vagabondów. Bardzo mi się podobają:) I są niesamowicie wygodne.



Vagabond
Vagabond

Vagabond


Vagabond

Havaianas - mój ostatni obuwniczy zakup

Nienawidzę japonek!!! Zaznaczam to na wstępie. Jednocześnie bardzo chcę je nosić, bo są niezwykle wygodne, niezobowiązujące, idealne na spacer, zakupy i zajmują mało miejsca w walizce:) Przymierzyłam już chyba setki tego rodzaju klapek. Ale za każdym razem boleśnie odczuwałam ten kawałek buta pomiędzy dużym palcem a całą resztą. Czasami buty były źle zrobione i pięta uciekała mi bokiem. Ale niezmordowanie co rok poszukuję japonek, które nie zmasakrują mi stopy.

Do tej pory znalazłam dwie pary. Prezentowane w tym poście oraz urocze japonki z kwiatuszkiem z Venezii. Ten kwiatuszek jednak jakoś nie pasuje mi do spodenek w sportowym stylu, a takie latem uwielbiam na codzień nosić. Toteż kupiłam Havanki:)