Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder mineralny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder mineralny. Pokaż wszystkie posty

Mineralnie... Z nadzieją i obawą:)

Do zakupu pudru mineralnego zabierałam się od dawna. Moja skóra lubi się zapychać, a podkład idealnie do mnie dopasowany jest nieco ciężkawy. Revlon Buff kolorystycznie bardzo mi pasuje. Ma jeszcze kilka innych plusów, które sprawiły, że jest moim ulubieńcem. Ale ma niestety też minus- zapycha mnie. Ale o nim napiszę osobną recenzję:) Dlatego zaczęłam szukać podkładu, który bardziej przyjaźnie obchodziłby się z moją skórą. Postanowiłąm zaryzykować i oto przyszły moje próbki z Annabelle Minerals. 






Próbki są spore i będę mogła śmiało eksperymentować. Czekam jeszcze na pędzel i do dzieła. Na razie jestem pełna zapału i nie zamierzam poddawać się po pierwszych nieudanych próbach:) Mam nadzieję, że za dużo porażek nie zaliczę. Kolorystycznie wydaje mi się, że najbardziej dopasowane będą kolorki Golden. Te w odcieniu Beige wydają się bardzo różowe. Jednak w formule kryjącej nie było już próbeczek Golden, to wzięłam to co zostało. Najpierw zobaczę, która formuła będzie dla mnie najodpowiedniejsza, a potem będę szukać odcienia.

Długa droga przede mną, ale nadzieja umiera ostatnia:)



Dodatkowo otrzymałam próbkę różu w odcieniu Honey. Zdecydowanie może robić jako brązer:) W zabawy kolorystyczne zabrnę dopiero, gdy nauczę się obchodzić z podkładami. Mam nadzieję, że mi się uda:)


A teraz mała zagadka: Zgadnij kotku, co mam w środku?