Moje włosy to powód moich nieustannych zgryzot. A to wypadają, a to się łamią, przetłuszczają i za nic w świecie nie chcą poddać się jakiejkolwiek stylizacji. Żyją własnym życiem i nie pytają się, co o tym myślę:)
Ale mam na nie mały bacik:) Teraz są mi nieco bardziej posłuszne. Udało mi się je troszkę opanować. Daleko mi do pełnej kontroli nad nimi, ale pierwsze koty za płoty.
Oto mój mały sprzymierzeńca:
Joico K-Pak- olejek wzmacniający.